MYLAB MYFOTO FILTRY WODY KSERO TYCHY POLITECHNIKA LINKI
Strona główna
Lab - moja historia
Co nowego? + linki
Kontakt
KONKURS
WYGRAJ ODCZYNNIKI
LAMPA PLAZMOWA
Budowa i działanie
Kosztorys
Spostrzeżenia
Trafa WN - które dobre?
Dodatek - drabina Jakubowa
Dodatek - łuk elektryczny
Dodatek - śmigło
Żarówki
Zjawiska lampopodobne
Lampa plazmowa a UV
Galeria zdjęć
Filmy
SPUDGUN (AIR CANNON)
Zasada działania
Budowa
Kosztorys
Symulator spudguna
Galeria zdjęć
Filmy
AIR HOCKEY (CYMBERGAJ)
Zasada działania
Kosztorys
Budowa - krok 1
Budowa - krok 2
Budowa - krok 3
Budowa - krok 4
Budowa - krok 5
Krążek
Odbijaki
Odkurzacz
Inne rozwiązania budowy
Filmy
INNE PROJEKTY
Plazma z mikrofali
Wodór
Duże bańki mydlane
Szukasz książki? Zapytaj!
Odczynniki chemiczne
Bardzo tanio sprzedam ...

LINKI:
hotels in hannover
hotels in hamburg
hotels in moscow
fotografia ślubna kraków
mexico hotels
noclegi
tanie wycieczki
noclegi zakopane
egipt wycieczki




LAB - MOJA HISTORIA

Ta historia, choć zaczęła się bardzo dawno jest bardzo krótka. Dawno temu, jak tylko pojawiło się nauczanie chemii w szkole, zacząłem się bardziej tym przedmiotem interesować, sądząc, że może uda mi się zrobić 'coś fajnego'. Ja, jak pewnie wiele osób 'tego wieku' wiązałem chemię przede wszystkim z tym co wybucha, ogniem, reakcjami termicznymi itp. Zacząłem więc zbierać wszelkie możliwe przedmioty, które w jakiś sposób mogły przydać się w moim 'laboratorium'. Były to między innymi różne szkła, próbówki, rurki, wężyki, korki, metalowe pręty (z czasem powstał z nich bardziej profesjonalny stojak), tygle i różne takie. Nazbierałem też trochę związków chemicznych, jednak nie dało się z nich zrobić nic ciekawego. Kiedyś tworzyłem też z kumplem coś na pozór prochu czy czegoś takiego. Była to bardzo wtedy popularna mieszanina saletry potasowej z cukrem lub czymś innym (siarka, węgiel; byle bardzo rozdrobniony związek palny). Fajnie się palił, ale dawał mnóstwo dymu. Kiedyś próbowałem też zrobić termit, ale również z tego jak całej reszty nic nie wyszło. Jedyne co mi się udało to uzyskać metaliczny sód. Długo się nim nie nacieszyłem, bo równie szybko się utleniał i nic z tego nie zostało. Drugim i chyba ostatnim osiągnięciem była doprowadzona do końca reakcja z której uzyskałem wodór w dużej ilości. Aby tego dokonać potrzebujemy bardzo rozpowszechnione już związki: wodorotlenek sodu i czysty glin czy jak kto woli aluminium. Wlewamy wody do butelki, wsypujemy zasadę (granulki) i dodajemy kawałki alu. Po chwili z butelki ulatnia się sporo wodoru. Jeśli nie schłodzimy z zewnątrz naczynia to albo pęknie albo się stopi. I to chyba tyle z chemii 'stworzyłem' (to stwierdzenie wyjątkowo tu nie pasuje:). Gdy już chemia odchodziła w zapomnienie do 'labu' wchodziła elektronika a potem to już na zmianę. No i teraz ustało na elektronice, a chemią w zasadzie się już nie zajmuję. Jeśli ktoś chce to mogę mu sprzedać to i owo co posiadam z tej dziedziny:) pytania na mail.


AKTUALIZACJA
15.12.08r : strona obchodzi rocznicę powstania - świętujemy 6 urodziny Mylabu:) Z tej okazji zmieniam image na bardziej dynamiczny oraz oglaszam konkurs - szzegóły w menu po lewej, serdecznie zapraszam! co nowego?
OGŁOSZENIE SPRZEDAM
Mam do sprzedania swojego spuda prezentowanego na tej stronie, jesli ktoś jest zainteresowany proszę o kontakt mail lub gg: 3882377
KONKURS
NA 6-LECIE MYLAB!
Traf jednakowe kolby i...
WYGRAJ ODCZYNNIKI
szczegóły

ADRES SERWISU:
http://www.mylab.prv.pl/

LUB BEZPOŚREDNIO:
http://mylab.pwii.pl/



KONKURS NA 6-LECIE MYLAB !
Traf jednakowe kolby i...
Wygraj odczynniki!
szczegóły
KONKURS NA 6-LECIE MYLAB !
Traf jednakowe kolby i...
Wygraj odczynniki!
szczegóły

Copyright 2002-2008 Andrzej Wiculski (Andy;6PiC8A)
Wszelkie Prawa Zastrzeżone